szukając nowych wcieleń...
Blog > Komentarze do wpisu
jam

nadmiarem tekstów
podlewam domowe kwiatki
i nie wiem czemu
więdną od nich słowa
których nie słyszę

powietrze zflirtowane cygarowym dymem
pochłaniam przez harmonijkę
i popijam Nietzsche'm
a jest dopiero jutro

i tak umyka spontanicznie puenta




wtorek, 07 lutego 2006, fr.ashia

Polecane wpisy

  • o muchach?

    lep na muchy powiesiłam nad łóżkiem - tam jest ich najwięcej wyciągam nogi głową wbijam sie w puch otwieram klatkę powoli wylatują pierwsza pobzykuje radośnie w

  • zbyt cicha noc...

    zasypia po piątej nie wierząc w nowy dzień szuka świeżej herbaty w nieświeżym dzbanku upija się jawą do nieprzytomności karcąc poduszkę po każdym łyku i tak śpi

  • historia jej

    z każdą chusteczką wyrzuca więcej siebie zmywa kolor oczu i blednie jej charakter to już nie ta ona z żywym spojrzeniem i ni